Monthly Archives: Czerwiec 2012

Cytryny surowe – bransoleta w ostrej formie

Zwykły wpis

Co państwo na to? Kocham przezroczyste, delikatne kryształy briolette, ale nie mogę odmówić piękna formom naturalnym, nietkniętym ludzką ręką i niezmodyfikowanym, ot jedynie nawiercony otworek, by kamień nanizać na niteczkę. Matowe, niemal duże bryły Cytrynu urzekły mnie swym naturalnym pięknem, toteż srebro też jest ciemne, nie błyszczące, wypolerowane.

Chciałam się nią tutaj tylko pochwalić, bo bransoleta od razu znalazła swoją Panią.

materiały: srebro oksydowane, Cytryn

Reklamy

Agat grawerowany? Czemu nie!

Zwykły wpis

Obok takiej kuli Agatu nie mogłam przejść obojętnie. Wabiła mnie i nagabywała, aż musiałam ogłosić kapitulację, kupić ją i w srebrny kapelusik oprawić. Ale to nie wszystko, gdyż krągła dama oświadczyła, że kapelusik ma za blady, a wszak jest ona cała od parady, zdobić ma i zazdrość innych dam jej właścicielce przynosić. Toteż musiałam przyczernić kapelusik cosik cosik :).

materiał: srebro, Agat grawerowany, lekko oksydowane

Granat – piękna spękana forma

Zwykły wpis

Ten unikatowy, cudny plaster granatu urzekł mnie swym pięknem od pierwszego wejrzenia. Wygląda jakby coś, jakaś siła uderzyła weń próbując go zniszczyć, jakby coś silnego i niszczącego upadło na kamień z całej siły. Jednak moim zdaniem te wszystkie pęknięcia i rysy, jak i to epicentrum zniszczenia nadało granatowi charakteru, wydobyło barwę widoczną właśnie tylko dzięki tym pęknięciom, dzięki jakby strzaskaniu jego pierwotnej formy.

Zastanawiałam się, czego ozdobą mógłby być. Doszłam do wniosku, że nie On dla, a właśnie dla Niego należy szukać otoczenia, czegoś prostego, niemal ascetycznego. Myślę, że mi się to udało.