Tag Archives: srebro

Motylki z Chalcedonem

Zwykły wpis
Motylki z Chalcedonem

Srebrne  kolczyki wykonane techniką wire-wrapping z dużą, szlifowaną briolettą Chalcedonu Orange oraz Karnelianem. Kolczyki mocne i dość ciężkie. Srebro 0,999. Wykonane według tutorialu I. Malczyk, którą serdecznie pozdrawiam.

21

102_3415

22

Reklamy

Piccolo Pomodoro

Zwykły wpis
Piccolo Pomodoro

Lato… leniwy, ciepły wieczór, rozmowy z przyjaciółmi, ‚przegryzane’ sałatką z pomidorkami i świeżą, aromatyczną bazylią, bądź chrupiącą Bruschettą. Tak,  z takim wspomnieniem kojarzą mi się kolczyki, które ostatnio wykonałam. Ich kształt powstał w wyniku wykroju elementu pod inną biżuterię. Czasem przypadkowo może wpaść nam pomysł na coś ciekawego, jak np. takie Picccolo Pomodoro :).

Drobniutkie kuleczki mojego ukochanego Koralowca stanowią główną bazę kolorystyczną kolczyków, otoczyły równym rządkiem leciutki płatek srebrnej blaszki, zawieszony na łańcuszku o średnich oczkach. Całość bardzo lekka, nie obciążająca ucha.

Piccolo Pomodoro

1 - Kopia - Kopia

 

Ametysty w barokowym ornamencie

Zwykły wpis
Ametysty w barokowym ornamencie

Zainspirowana bogatym stylem barokowym postanowiłam stworzyć wieczorowe kolczyki zdobiąc markizę Ametystu w ornamenty charakterystyczne dla tej pełnej przepychu epoki. 102_3432

Zdecydowałam się jednak bardziej na krzywizny i zaokrąglenia charakterystyczne dla rokoko – fantazyjnego, lekkiego stylu oraz motywy roślinne, które wyraziłam w oplotach wokół kamienia, imitujące pnące się winorośle, a naturalna barwa Ametystu dopełniła całości.

102_3435

102_3428

Nieznaczne stylizacje

Zwykły wpis

Recenzja (Międzynarodowa Galeria Sztuki Współczesnej QuaggaArt)

Nieznaczne stylizacje

Są takie połączenia, które stanowią klasę samą dla siebie. Czasem trudno jest wytłumaczyć, dlaczego jedno zestawienie jest lepsze od drugiego i mocniej zapada w pamięć. Czasem po prostu tak jest, że coś od razu przykuwa naszą uwagę – mimo, że pozornie jest bardzo zwyczajne i proste, zaś inne, mimo wielu wysiłków, nie jest w stanie niczym nas zainteresować. Tak dzieje się i już, nie ma rady na impulsy i emocje.
Wśród wielu połączeń zestawienie turkusów i srebra wydaje się być wymarzone. Idealne, wyrozumowane, wykalkulowane, oszacowane tak, by wzbudzić zachwyt. Nawet, jeśli rzeczywista konstrukcja operująca tymi dwoma komponentami jest w istocie bardzo prosta, zwyczajna, codzienna. To zjawisko występuje w przypadku kolczyków wykonanych przez ElsieArt.
Kolczyki srebrne, zrobione z turkusów i oksydowanego srebra, dość długie, lecz ich główna linia złamana jest obecnością dwóch krążków kamiennych oraz mocującego srebrnego kwadracika. Żyłkowany turkus i oksydowane srebro. NIC więcej, żadnych lśniących koralików. Mat naturalny uzupełniony o dodatkowo wygenerowany brak lśnienia.
W życiu nie chodzi chyba o to, by siermiężna prostota zdominowała nasze dni. Często jednak umiejętność odkrycia elitarnej urody w przedmiotach niepoddawanych nadmiernej stylizacji wydaje się być największą ze sztuk. Umieć wskazać coś, co wywołuje wzruszenie i pragnienie posiadania obiektów tak na pozór zwyczajnych. Zestawić ze sobą dwa swiaty tak, by niewiele dodając, stworzyć zupełnie nową jakość. Być twórcą-akompaniatorem, a nie demiurgiem zmieniającym cały świat. Pozwolić tworzywu mówić własnym głosem nawet, jeśli czasem jest on nieco pęknięty. Tak, jak robi ElsieArt tworząc swoją biżuterię.
O turkusowyćh kolczykach pisze na swojej stronie w sposób nastepujący: „Kolczyki wykonane ze srebra (…), oraz naturalnych Turkusów. W całości wykonane ręcznie. Piekne krążki naturalnego Turkusu zostały „uwięzione” w obręczach z czystego srebra. W końcowej fazie kolczyki zostały zoksydowane”. Proszę to sobie wyobrazić – zwyczajnie, bez ozdobników. Są piękne, nieprawdaż?…
Marta Śmietana